Home sniegusczy trudno się dostać na Politechnikę Świętokrzyska czy trudno ułożyć kostkę brukowa czy trudno się dostać do Opola na psychologię Czy trudno się dostać na filologię rosyjską czy trudno się dostać na psychologie wieczorowa części do kosiarek AL.-KO Czeska Szwajcaria noclegi
  • pelc jerzy
  • oferty pracy na budowe
  • www;onet;pl;rantki
  • olstyn;urzad;miasta
  • zwolnienie lekarskie przed
  •  

    sniegus

    Temat: Jakie są podstawowe kryteria aby zrobić uprawnienia ?
    Witam wszystkich ! Czy mógłby mi ktoś streścić jakie są kryteria aby móc zrobić uprawnienia na koparko-ładowarki? Chciałbym wiedzieć czy wymagane są prawo jazdy ,jeśli tak to jaka kategoria , jakie badania lekarskie tzn. badania ogólne czy może psychotesty lub coś innego . Także inne jeśli ktoś mógłby podać . Z góry dziekuję ,to dla mnie ważne . Czy po ukończeniu kursu trudno jest o pierwszą prace ,jak długo należy na tą pierwszą pracę czekać ?
    Źródło: kopaczka.pl/viewtopic.php?t=2346



    Temat: Kurs na operatora maszyn budowlanych

    dolaczam sie do pytania tylko woj. lubelskie

    napiszcie gdzie robiliscie uprawienia na koparki i jaki byl koszt stopien trudnosci takiego egzaminu

    dowiadywalem sie troche to w lublinie mozna zrobic taki kurs koszt to okolo 1,3tys zł wraz z egzaminem panstwowym, czas trwania okolo miesiaca

    trzeba czekac az grupa sie zbierze i dopiero zaczynaja



    gdzie kolego sie orientowales na te uprawnienia??
    w jakiej instytucji bo ja tez planuje sie wybrac na taki kursik...napisz cos wiecej co wiesz...
    Źródło: kopaczka.pl/viewtopic.php?t=473


    Temat: Kurs na operatora maszyn budowlanych

    Siema operatorzy jestem nowym operatorem Koparko-ładowarko , Koparki jedno-naczyniowej kl 3. Mam problem z nalezieniu pracy . Wiec się zapisałem na kurs ładowarki jedno-naczyniowej kl3 i jak się uda to jeszcze będę chciał zrobić wózek specjalistyczny. i Jak myślicie prędzej znajdę jakaś prace

    Witam,

    Kolego im więcej zrobisz uprawnień tym lepiej, ale nie sądzę by Ci ułatwiło to znalezienie pracy. Po prostu brak doświadczenia skreśla każdego nowego operatora. Jeśli firma kupiła sprzęt, to wymaga aby ten sprzęt zarabiał, a nie służył do nauki. Ja znalazłem się na kursie na koparko ładowarki dlatego, że pomógł mi w tym PUP. Kurs trwał kilka tygodni, po długich godzinach teorii przyszedł czas na praktykę. Autobus z całą wesołą ekipą pojechał do Radomia. Tam wśród kilku starych operatorów bez uprawnień była prawdziwa paleta ludzkich osobowości. Do nauki tylko dwie JCB 3CX jakiś CASE nie pamiętam jaki i nie działający Ostrówek. W sumie przez tydzień może godzinę łącznie siedziałem na maszynie. Gdy miałem już papierek zacząłem szukać pracy. Po pół roku znalazłem w firmie elektrycznej. Szef obiecał mi 4CX, ale co do czego wylądowałem na mini CAT 301,5. Zostałem w tej pracy tylko dla doświadczenia. Na umowie wypisane stanowisko: operator koparko-ładowarki. Czasami miałem okazję pouczyć się koparko ładowarkami, chociaż nie często się to zdarzało. Firma ta miała dużą rotację pracowników, tam musiałeś być uniwersalny żołnierz, wszędzie wlezie i wszystko zrobi. Wszystkie sprzęciki miały mnóstwo operatorów, stan tych sprzętów był opłakany. Dostałem stawkę 8/h plus premia (jak nie zabrał boss). W mojej 301,5 pompa hydrauliczna była na wykończeniu. Ale nauczyłem się pracować na badziewiu i nie miałem problemów gdy wsiadłem na porządny sprzęt. Chłopaki z pierwszej firmy wiele mi podpowiedzieli co i jak, tu wielkie dzięki dla nich. Resztę dopracowałem sam. Zmieniłem pracę i w końcu dostałem się na CAT 428E, już po kilku dniach opanowałem sprzęt i gdyby nie widzi mi się szefa dalej bym na niej robił. Teraz zrobiłem uprawnienia na koparki kl. III i kl. II i myślę, że nie powinienem mieć trudności ze znalezieniem pracy, niech tylko w końcu sezon ruszy, bo ślepnę już od tej białości za oknem. Moja rada, zdobądź doświadczenie, byle gdzie, byle na czym, za byle jaką kasę i nawet bez umowy. Pracę zawsze można zmienić, jeśli masz do tego dryg / wyobraźnię będziesz kopał, a w firmie w której się zatrudnisz już po pierwszej godzinie będziesz miał opinię czy Ty jesteś operator czy trzeba wytestować następnego :P

    Pozdrawiam
    Źródło: kopaczka.pl/viewtopic.php?t=473


    Temat: STOKE-ON-TRENT
    coffee:

    isolka
    nie wiem jak to bedzie
    my szukac bedziemy przede wszystkim w meza zawodzie...znaczy doswiadczeniu-na winnicach ale to przez itnernet szukam
    a teraz w maju maz bedzie w PL na 5 tyg i wtedy robi kurs na operatora koparki-ladowarki
    beda papiery panstwowe, jak prawko jazdy
    kurs drogi, ale to nowy zawod w razie co
    jak moze wiesz jak to sie ma do pracy w UK to bede wdzieczna
    ostatnio widzialam wlasnie ogloszenie, ze poszukuja 100 operatorow koparek

    ja wychdoze z zalozenia, ze w przerwach jakby maz byl bez pracy-gdyby-to ja bede szukala, znam ang komunikatywnie
    zreszta nie wiem



    isola:

    z tym kursem to swietny pomysl
    szkoda ze nie zrobil tego wczesniej
    bo z tego co sie orientuje
    to w ogloszenich czasami jest uprawnienia min. ... lat
    ale nie zawsze
    w stoke chyba wielu takich ludzi potrzebuja
    pol stoke jest rozkopane
    ciagle cos przerabiaja, unowoczesniaja
    to i wiadomo ze rak potrzebuja
    musi sie jednak uczyc jezyka
    przynajmniej zeby sie dogadac i zdac egzaminy z przepisow jakis tam
    jest to chyba odpowiednik BHP i PPOZ w PL

    w stoke ogolnie jest praca ale trudno ja znalezc osobie ktora nic nie zna angielskiego
    w agencjach dopiero przyzwyczajaja sie do obcokrajowcow bez znajomosci jezyka
    pamietam jak w Bedford tez bylo to samo a dzisiaj nawet wnioski o prace maja juz po polsku
    malo tego zdaza sie ze pracownicy agecji ucza sie polskiego
    mysle ze podobnie bedzie i tutaj bo z tygodnia na tydzien przybywa polakow

    zaraz biore sie za GG bo wczoraj bylo juz pozno i bylam zmeczona


    [ Dodano: Wto Kwi 04, 2006 4:54 pm ]
    isola
    zerknij na te posiadlosc do wynajecia?
    wiesz jaka to okolica?
    http://www.torent.co.uk/3...ON_TRENT-ST.htm
    Meir, Stoke-On-Trent

    jak u was z wynajmem jest?
    bardzo sie amrtwie jak to zrobic, jak juz tam bysmy sie znalezli, zeby po miesiacu juz cos wynajac i sprowadzic dziecie

    a i w sprawie tego oepratora jakbys kiedys widziala oglsozenia to operator koparki to : excavator driver...ladowarki to loading shovel driver...tylko sie zstanawiam jak zlaczyc to 2 w 1 zeby wyszedl operato koparko-ladowarki
    moj po rpzyjezdzie robi te papiery
    bedziemy szukac od lipca


    a tymczasem ja sie zastanawiam czy sama nie dam rady wystartowac
    tylko czy ejst sens? bo przeciez to on musi znalezc stala robote..a nie wiem czy akurat w tym fachu cos znajdziemy dla niego
    echhh

    [ Dodano: Wto Kwi 11, 2006 12:23 pm ]
    isola zagladasz tu jeszcze czasem?
    maz mojej kol-tej chorej brazylijki, napisal mi info ze pod Stoke on Trent w jakims pobliskim miescie podobno szukaja pracownikow polskich w jakiejs firmie
    ale wiesz nie chce go teraz jak maja takie problemy wypytwac co i jak
    bedzie mial czas to napisze
    a tymczasem zapytuje ciebie..slyszalas cos na ten temat?
    Źródło: forum.banda.pl/viewtopic.php?t=607